TworzymyGłos Regionu

reklama

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Savoir-vivre na wyjeździe integracyjnym

Niedziela, 25 listopada 2018 o 14:21, autor: 0
Savoir-vivre na wyjeździe integracyjnym

Wyjazd integracyjny ma na celu zintegrowanie pracowników i nauczenie ich pracy w grupie, najczęściej w formie dość swobodnej - poprzez różnego rodzaju aktywności takie jak: paintball, rafting czy park linowy. Po dniu pełnym wrażeń często odbywa się impreza integracyjna, na której nie każdy potrafi się zachować… A przecież szef patrzy! Gdzie znajduje się granica dobrego smaku? I jak wrócić do domu bez poczucia winy i moralnego kaca?

Dusza towarzystwa

Wyjazd integracyjny niektórym kojarzy się wyłącznie z “piciem na umór”, bo przecież szef płaci. Jednak skoro szef płaci, musi być również tam na miejscu i… nadzorować zachowanie pracowników. Czasem może nie zwracać uwagi na harce rozbrykanych podwładnych, jednak częściej uważnie ich obserwuje i sprawdza, kim są przykładni pracownicy, kiedy da się im chwilę luzu. Możliwe, że w ten właśnie sposób chce przeanalizować czy dana osoba zasługuje np. na awans. Warto więc na tego typu wyjeździe pokazać się z jak najlepszej strony. Po pierwsze nie powinniśmy się spoufalać z przełożonymi - mimo iż w spotykamy się w zupełnie innych warunkach to hierarchia nadal obowiązuje. A po drugie: uważanie się za duszę towarzystwa nie zawsze wychodzi na dobre - sprośne żarty, plotki bądź zwierzenia (najczęściej po alkoholu), które w pierwszej chwili wywołują śmiech, mogą być później wykorzystane przeciwko nam. Nikt nie chce być przedmiotem plotek albo stracić pozycję budowaną długą i ciężką pracą, przez jeden wybryk na wyjeździe integracyjnym. Warto pójść więc po rozum do głowy i bawić się świetnie, ale… z umiarem.

Integracja pracowników

Aby dobrze się czuć na wyjeździe integracyjnym, lepiej unikać nadmiernego spożywania alkoholu - nie ma nic gorszego niż pijany współpracownik, flirtujący z kim popadnie i spoufalający się z szefostwem. Najczęściej to od pracodawcy zależy, w jaki sposób przebiegnie integracja pracowników - jeżeli największą atrakcją wyjazdu będzie właśnie picie alkoholu i objadanie się to nic dziwnego, że niektórzy zaczną zachowywać się jak prawdziwa “cebula” brać, jeść bądź pić na umór, bo to “za darmo”. Jeżeli chcemy uniknąć tego typu sytuacji, warto przed wyjazdem dowiedzieć się, kto zgłosił się na wyjazd, jaki jest dokładny program wycieczki i dopiero wtedy zdecydować czy będziemy czuć się komfortowo, spędzając czas w takich warunkach i towarzystwie. Czasami najlepszym pomysłem jest podpowiedzieć szefowi jakieś dodatkowe szkolenia bądź warsztaty, które rozwiną kompetencje pracowników. Dzięki temu te parę dni nie pójdą na marne - pracownicy się czegoś nauczą, zamiast tylko balować za firmowe pieniądze.

Czas na zmiany

Aktualnie coraz częściej wyjazdy integracyjne służą celom szkoleniowo - integracyjnym. Mają więc na przede wszystkim budować zespół, a nie “zabawę do białego rana”. Dwór Korona Karkonoszy organizuje właśnie tego typu integrację - szeroki wachlarz różnego rodzaju scenariuszy imprez firmowych zainteresuje nawet najbardziej wymagającego szefa.

REKLAMA
POLECAMY
REKLAMA

Komentarze (0)

avatar

Do tej wiadomości nie został dodany żaden komentarz
Opisz szczegółowo, co jest niewłaściwe w komentarzu, który chcesz zgłosić do moderacji

Czy wiesz, że blokując reklamy blokujesz rozwój portalu zw.pl? Dzięki reklamom jesteśmy w stanie informować Cię o wszystkim, co dzieje się w naszym regionie. Dlatego prosimy - wyłącz AdBlock na zw.pl