Mówi się, że czyn społeczny i praca dla ogóły to relikty epoki słusznie minionej. Oczywiście przymuszanie do takich akcji to coś złego, ale jeżeli mieszkańcy łączą się i robią coś razem to trzeba temu przyklaskiwać. Tak jak dzieje się to w Długich Starych.
wróć do artykułu